Aug. Dobrze. Zastanówmy się teraz nad tym wy¬padkiem, kiedy znaki nie oznaczają innych znaków, lecz przedmioty, które nazwaliśmy oznaczalnymi*. Powiedz mi przede wszystkim, czy człowiek jest człowiekiem?
Ad. Teraz żartujesz chyba.
Aug. Dlaczego?
Ad. Bo sądzisz, że powinieneś mnie pytać o to, czy człowiek jest człowiekiem.
Aug. To może też będziesz uważał, że drwię sobie z ciebie, jeśli cię spytam, czy pierwszą zgłoską tego rze¬czownika człowiek nie jest czło-, a drugą -Wiek? .. Ad. Jest, bez wątpienia. Aug. Ale przez połączenie obu tych zgłosek powstaje ,,człowiek, czy nie tak?
.Ad. Nikt tego nie zaprzeczy.
Aug. A teraz dalsze pytanie: czy jesteś owymi dwiema połączonymi zgłoskami?
Ad. Bynajmniej. Ale już widzę, do czego zmierzasz.
Aug. Powiedz, i nie myśl, że chcę cię obrazić.
Ad. Twoim zdaniem wynika stąd wniosek, że nie je¬stem człowiekiem.
Aug. Jak to? To- ty sam nie jesteś tego samego zda¬nia, skoro zgadzasz się, że prawdziwe są wszystkie po¬przednie twierdzenia, które doprowadziły do tego wniosku?
Ad. Nie powiem ci, jakiego jestem zdania, dopóki nie dowiem się od ciebie, co miałeś na myśli pytając mnie, czy człowiek, jest człowiekiem: owe dwie zgłoski, czy też samą rzecz, którą one oznaczają? tanie domeny | mieszkania barc |
|